Rok szkolny 2010_2011
Jesteśmy z nich dumni! Miło nam poinformować, że za sprawą naszych uczniów odnieśliśmy ostatnio znaczące sukcesy.
Dnia 08.02.2011r. w Szkole Podstawowej nr 1 w Bolesławcu odbył się finał Powiatowego Konkursu Języka Polskiego dla Klas VI. Jego motywem przewodnim były „Opowieści z Narnii” i ich filmowe adaptacje. Uczestnicy konkursu musieli wykazać się nie tylko znajomością treści trzech części książki o niezwykłych przygodach czworga rodzeństwa w świecie fantazji, ale i wiedzą z zakresu edukacji filmowej. W szranki o tytuł laureata stanęło ponad 60 uczniów z całego powiatu, w tym nasze reprezentantki: Ewelina Dubiel, Ilona Forma i Dorota Worobij. Na liście ośmiorga zwycięzców znalazły się dwie z nich – Dorotka i Ewelinka. Niestety, Ilonce zabrakło szczęścia, ale za to sprzyjało jej podczas innego turnieju, tym razem recytatorskiego.
Dnia 10.02.2011r. w sali konferencyjnej GOKiS-u w Kruszynie odbył się etap gminny Konkursu Recytatorskiego „Pegazik”. Z naszej szkoły zakwalifikowali się do niego Ilona Forma, Klaudia Kowalik i Łukasz Janiec. Po wysłuchaniu wszystkich recytatorów komisja konkursowa przyznała, że miała ogromny problem z wyborem najlepszych, bowiem poziom prezentacji tekstów literackich był bardzo wysoki, co wprawiło nas w dumę. A tym bardziej nam było miło, gdy usłyszeliśmy, że nasze dziewczęta zajęły dwa równorzędne pierwsze miejsca. I to one będą m.in. reprezentować gminę na etapie powiatowym „Pegazika”, który odbędzie się w Młodzieżowym Domu Kultury w Bolesławcu. Chcielibyśmy też podziękować Łukaszowi za to, że dał z siebie wszystko i pogratulował laureatkom, jak prawdziwy sportowiec!
Dlatego i my dziękujemy, i gratulujemy naszym uczniom za to, że dzięki nim jesteśmy dumni z naszej szkoły.
Grażyna Ott
Andrzejkowa wycieczka Andrzejki to czas, w którym i młodsi i starsi wróżą sobie przyszłość, w tym zawód, żonę, męża, bogactwo czy zdrowie. W tradycję naszej szkoły wpisały się na stałe dwie andrzejkowe imprezy – zabawa oraz dwudniowa wycieczka. W tym roku wyjazd był wyjątkowo atrakcyjny, bo… daleko (okolice Ząbkowic Śląskich) i dużo do zwiedzania.
Sobotni poranek 27 listopada zaskoczył wszystkich uczestników wycieczki, ponieważ przywitał nas śniegiem i mrozem. Z jednej strony cieszyliśmy się z białej aury, z drugiej zaś martwiliśmy się, że podróż nam się wydłuży, przez co czasu na nocne tańce i harce będzie mniej. Mimo naszych obaw zaplanowane cele wycieczki realizowaliśmy bez większych problemów.
I tak w pierwszym dniu zobaczyliśmy opactwo cystersów w Henrykowie, tu też zjedliśmy pyszną pizzę i chrupiące frytki. Posileni i rozgrzani aromatyczną herbatą zrobiliśmy dwukilometrową przebieżkę, przespacerowaliśmy się po Ziębicach, gdzie bawiliśmy się w parku dinozaurów oraz podziwialiśmy panoramę miasta ze wzniesienia, na którym stoi najwyższy w Europie posąg piastowskiego orła wykonany z ceramiki.
Gdy zapadł zmrok, dotarliśmy do schroniska w Starczewie – miejsca naszego noclegu. Wielki, ponury gmach wywarł na nas dość przygnębiające wrażenie, jednak niesłusznie. Przestronne pokoje, nowa kuchnia, ładne łazienki z baaardzo gorącą wodą oraz cieplutkie kaloryfery uradowały nas niezmiernie. Rozpakowani, odświeżeni i pachnący przystąpiliśmy do wspólnej zabawy. Oprócz tańców dużym powodzeniem cieszyły się gry towarzyskie,
np. gorące krzesła czy rodzina. Przy nich uśmialiśmy się najwięcej i zmęczyliśmy się najmocniej, a przed nami była jeszcze cała noc…Niedzielny poranek był ciężki do wstawania. Niestety, nie mogliśmy odwrócić się na drugi bok i spać dalej, bo o godzinie dziewiątej wyruszaliśmy w dalszą drogę. Pół godziny później byliśmy już w Ząbkowicach Śląskich. Obejrzeliśmy tu i obfotografowaliśmy Krzywą Wieżę oraz ruiny zamku. Następnie pojechaliśmy do Srebrnej Góry, aby zwiedzić największą górską twierdzę w Europie. Gdy dotarliśmy na miejsce, widok bastionu i z bastionu zachwycił nas wszystkich. Niesamowitych wrażeń dopełnił przewodnik, który oprowadził nas po fortecy Donjon. W niezwykle ciekawy sposób zapoznał nas z codziennym życiem stacjonujących tu w XVIII wieku żołnierzy. Było więc strzelanie, zapalanie świecy od krzesiwa, zagadki i pytania, na które musieliśmy szybko i mądrze odpowiadać, by nie wszedł w ruch stymulator, czyli pejczyk trzymany w rękach przewodnika. Po trzygodzinnym pobycie w twierdzy zrobiliśmy dwukilometrowy spacer i obejrzeliśmy jeden a najwyższych wiaduktów kolejowych w Polsce.
Andrzejkową wycieczkę zakończył podwieczorek w McDonald’s w Świdnicy, w którym największym wzięciem cieszyły się zestawy Happy Meal i pyszne desery.
Zadowolenie widoczne na twarzach dzieci dowiodły, że taki sposób poznawania interesujących miejsc naszego regionu połączony z zabawą ma sens, bowiem jest świetną lekcją historii, samodzielności i odpowiedzialności oraz wspaniałą formą budowania i zacieśniania więzi między wszystkimi uczestnikami eskapady.
Grażyna Ott
Elżbieta Czyżowicz
Zabawa andrzejkowa. Andrzejki w naszej szkole stają się tradycją świętowania czarów i magii. W środę 24-go listopada z tej okazji Samorząd Uczniowski zorganizował zabawę, której towarzyszyły wróżby przeplatane tańcem i konkursami.
Do magicznego świata wróżb i fantazji przenieśliśmy się wszyscy również za sprawą trzecioklasistów, którzy przygotowali w języku niemieckim teatrzyk pt. „Ich suche Tiere für meinen Zirkus” i na chwilę wcielili się w role zwierząt. Mimo dużej tremy ich występ został bardzo dobrze odebrany przez dość licznie zgromadzoną publiczność.
Uczennice klas starszych przygotowały salon wróżb, gdzie ogromne grono zainteresowanych z niecierpliwością oczekiwało na tajemnicze przepowiednie. W międzyczasie na sali tanecznej przeprowadzono popularną wróżbę z butami oraz konkursy, m.in. na najładniejsze przebranie. Ciekawe stroje, ostre, niepowtarzalne makijaże charakteryzowały wspaniale prezentujące się czarownice i czarodziejów stawiając tym samym nauczycielskie jury przed ogromnym dylematem. Nie zabrakło również bardzo lubianego przez wszystkich uczniów konkursu karaoke, który wyłonił kilka muzycznych talentów. Tanecznym pląsom pewnie nie byłoby końca gdyby nie fakt o nieubłagalnie zbliżającej się godzinie 19tej świadczącej o zakończeniu andrzejkowego wieczoru. Po przepełnionej atrakcjami zabawie i wspólnym porządkowaniu sali nadszedł czas na rozejście się do domów, by powrócić nazajutrz w pełnej formie do nauki.
Karolina Zdrowowicz
Szkolne przedstawienie 12 listopada 2010r. szkolne koło teatralne przy Szkole Podstawowej im. J. Brzechwy w Żeliszowie prowadzone przez p. Annę Kozdra, wystawiło sztukę zrealizowaną na podstawie baśni H. Ch. Andersena pt. „Księżniczka na ziarnku grochu”. Wykonawcami tego przedstawienia byli uczniowie kl. I-VI, jednak w większości aktorami byli uczniowie klas młodszych. Był to więc jakby ich chrzest sceniczny. Nasi młodzi artyści perfekcyjnie wcielili się w swoje role, grali z pełnym zaangażowaniem. Na przedstawienie przybyli liczni goście: dyrektor szkoły – Arkadiusz Kruszelnicki, grono pedagogiczne, wszyscy uczniowie, pracownicy szkoły, a także rodzice i dziadkowie. Widownia z zapartym tchem śledziła losy księżniczki, a później gromkimi brawami nagrodziła młodych artystów. Uwagę widowni zwróciła również ciekawa i kolorowa scenografia przedstawiająca komnatę królewską. Przedstawienie bardzo się podobało. Zabawa była obustronna – bawiła się i publiczność, i wykonawcy. Spektakl zakończył się wspólnym oglądaniem wystawy z pracami dzieci koła teatralnego. Dzień ten zapadnie naszym młodym aktorom na długo w pamięci, a śmiech i brawa publiczności były dla artystów najlepszą formą podziękowań.
Anna Kozdra
Od Lecha do Piłsudskiego - historia Polski w pigułce 11 listopada to dzień szczególny w historii naszego narodu. Tego dnia, 92 lata temu Polska odzyskała niepodległość. Słowo „niepodległość” kojarzy nam się z patriotyzmem i powagą, dlatego też obchody Święta Niepodległości są zazwyczaj podniosłe i utrzymane w patetycznej atmosferze.
Tak było w naszej szkole do ubiegłego roku. Do dziś w pamięci mamy wspaniały montaż słowno – muzyczny przygotowany przez uczniów i opiekunów, który wywołał wiele emocji wśród oglądającej go publiczności.
Jednak w tym roku szkolnym było inaczej. Mając na uwadze fakt, iż większość uczniów stanowią młodsze dzieci, program artystyczny został tak skonstruowany, aby w jak najbardziej przystępny sposób przybliżyć im historię ojczyzny. Zatem przedstawienie zawierało elementy scenek sytuacyjnych, pantomimy, układów choreograficznych i śpiewu, które to znakomicie przemówiły do odbiorców.
Najpierw widownia obejrzała inscenizacje legend ukazujących początki państwa polskiego: „Legendę o Lechu”, „Legendę o Popielu” i „Legendę o Piaście”. Upadek Rzeczpospolitej i jej rozbiory sugestywnie pokazał taniec w wykonaniu trzech dziewcząt z klasy IV do mrocznej muzyki hard rockowej. Element ten szczególnie utkwił w pamięci oglądających. Kolejne ważne wydarzenia historyczne pokazali chłopcy z klasy VI w pantomimie „Klęska powstań narodowowyzwoleńczych”.
W walce o niepodległość kraju wielką nadzieję Polacy wiązali z osobą Napoleona Bonapartego. Jego ogromny wkład wyrazili w hymnie „Mazurek Dąbrowskiego”. Dlatego też, przypominając tę postać, wszyscy zebrani w sali sportowej szkoły uroczyście odśpiewali „Jeszcze Polska nie zginęła...” Wielkie zasługi w odzyskanie niepodległości miał marszałek Józef Piłsudski i jego legiony i im to poświęcono piosenkę „Przybyli ułani”, która została brawurowo wykonana przez młodych artystów. Wielką furorę wśród dzieci wywołała galopada ułanów na drewnianych koniach.
Po ich występie przyszedł czas na refleksje i zadumę nad naszym stosunkiem do ojczyzny - jak my, którzy nie musimy walczyć i przelewać krwi, możemy przysłużyć się Ziemi rodzinnej. Odpowiedź na to pytanie dał wiersz, którego słowa niech będą dla nas myślą przewodnią:
„Co ja uczynić mam Polsko dla Ciebie,
Ja, com nie walczył przeciwko niewoli
Com się wychował na wolnych zbóż chlebie
Dziś, gdy Twe skronie blask chwały okolił?
Już wiem! Przestrzennie pierś moją rozszerzę
By Cię objęła, i umysł poświęcę
Dla Twego dobra – i te słabe ręce
Dla Ciebie, Polsko, składam dziś w ofierze.”Poważne święto pokazane inaczej niż dotychczas bardzo spodobało się widowni. Rumieńce na twarzach, blask w oczach i żywa reakcja na to, co działo się na scenie, dowiodły, iż i taka forma obchodów ważnego wydarzenia narodowego jest też potrzebna.
Elżbieta Czyżowicz
Grażyna Ott
Mariola Tyc
Warsztaty muzyczne z filharmonią. 25 października 2010r. nasza szkoła gościła filharmoników z Jeleniej Góry,
którzy poprowadzili warsztaty muzyczne adresowane do wszystkich obecnych w sali sportowej.Tematem przewodnim spotkania były instrumenty perkusyjne. W bardzo przystępny sposób opartym na wspólnej zabawie zapoznano nas z różnego rodzaju grającymi przyrządami, pochodzącymi nawet z najbardziej dalekich stron świata. Dziwne nazwy instrumentów wprawiły każdego w szczere zdumienie, bowiem prawie wszystkie kojarzyły się nam z dzwonkami, cymbałkami bądź cymbałami. Okazało się jednak, że te dwa ostatnie nie są perkusyjne, ponieważ mają struny, których nie znaleźliśmy w tych - przywiezionych przez muzyków. Zaprezentowano więc nam: jamby, bongosy, werble, ksylofony, kastaniety, marakasy, shakery, kabasy, wibraslapy (inaczej ośle szczęki), raganelle, janczary czy krowie dzwonki oraz...deszcz, nie mówiąc już o zwykłym trójkącie czy talerzach.
Wiele radości sprawiło wszystkim słuchanie utworów bardzo poważnych,
bo operowych, w lżejszej perkusyjnej interpretacji. Mogliśmy też wspólnie
z profesjonalistami zagrać na nas samych, klepiąc się po różnych częściach ciała (uciechy było co niemiara). Warsztaty zakończył występ wielkiej orkiestry perkusyjnej, w skład której weszli uczniowie naszej szkoły. Każdy otrzymał do ręki instrument, wygrywając melodię
„co w duszy gra”, natomiast reszta publiczności wtórowała tym, co miała do dyspozycji – własnoręcznie wykonanymi przyrządami albo nogami i rękoma.W podziękowaniu za nietypową lekcję nasi najmłodsi koledzy z oddziału przedszkolnego wręczyli gościom kwiaty i jesienne bukiety z liści. Przepełnieni muzyką,
w tym w rytmie na 7, rozeszliśmy się do klas, by koncertowo zdobywać wiedzę na kolejnych zajęciach.Grażyna Ott
Spotkanie z poetą Dnia 15 października do naszej szkoły zawitał szczególny gość. Był to poeta i pisarz , znany zwłaszcza lokalnej społeczności – Pan Ryszard Adam Gruchawka. Może za skromnie określiliśmy sławę poety, bowiem tak naprawdę jego utwory czyta się nie tylko w naszym regionie, ale w całej Polsce.
Dzieci zgromadzone w sali sportowej z niecierpliwością czekały na przyjazd gościa,
a gdy pojawił się w drzwiach, rozległy się donośne brawa zapowiadające ciepłą atmosferę spotkania. Pan dyrektor Arkadiusz Kruszelnicki przywitał pisarza, następnie dziewczęta
z klasy VI zaprezentowały kilka utworów Pana Gruchawki, czym sprawiły mu niekłamaną radość. Z kolei poeta opowiadał o sobie – o swoim życiu i twórczości, przeplatając to własną interpretacją autorskich bajek i bajeczek. Trzeba przyznać, że przypadła ona do gustu widowni, która reagowała bardzo żywiołowo. Po wysłuchaniu wierszy uczniowie przystąpili do zadawania pytań, a mieli je bez liku. Interesowało ich np., czym na co dzień zajmuje się literat, czy ma żonę, co lubi a czego nie, dlaczego jest tym, kim jest a nie kimś innym (prawda, że to dość zawiłe?).Na zakończenie spotkania dzieci stanęły w kolejce po autograf. Kolejka – choć długa – posuwała się bardzo sprawnie, tak że nikt nie został bez zamaszystego podpisu autora.
Żegnając się z gościem, uczniowie zgotowali owację na stojąco, dziękując za wizytę, która wywołała wśród zebranej publiczności wielką radość.
Grażyna Ott
DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ. PASOWANIE PIERWSZOKLASISTÓW. 14 października 2010r. odbyła się w naszej szkole uroczysta akademia z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego przywitali zgromadzonych, przypomnieli skąd wywodzi się nazwa obchodzonego święta oraz jak ogromne znaczenie w historii polskiego szkolnictwa miała działalność Komisji Edukacji Narodowej.
Następnie uczniowie wyrazili swoje podziękowania za przekazywaną wiedzę, za trud włożony w kształtowanie ich serc i umysłów. W dowód uznania za wykonywaną pracę dyrektor, nauczyciele oraz pracownicy obsługi szkoły zostali obdarowani przygotowanymi przez Samorząd Uczniowski kartkami z życzeniami na których widniały portrety „Propagatorów wiedzy i porządku”.
Kolejnym ważnym punktem tej uroczystości było Pasowanie Pierwszoklasistów. W tym roku miało ono magiczny charakter. A wszystko z sprawą wróżek, które przybyły do szkoły, aby obdarować dzieci darem przyjaźni, uśmiechu, życzliwości, pracowitości i ostrożności. Ubrani w galowe stroje Pierwszoklasiści mimo ogromnej tremy wypadli znakomicie. Pochwalili się znajomością figur geometrycznych, cyfr, przepisów ruchu drogowego oraz brawurowo wykonali piosenkę pt. „Pierwszaki”. Następnie złożyli uroczystą przysięgę powtarzając za przewodniczącą Samorządu Uczniowskiego słowa ślubowania. Zaszczytu pasowania poprzez symboliczne dotkniecie lewego ramienia dużym ołówkiem, dostąpili z rąk Pana Dyrektora Arkadiusza Kruszelnickiego. Dyrektor szkoły podkreślił rangę tego podwójnego święta składając życzenia zarówno Pierwszakom jak i wszystkim tym, którzy związani są ze szkołą – rodzicom, nauczycielom, pracownikom obsługi.
Po uroczystym przyjęciu uczniów klasy pierwszej do grona społeczności uczniowskiej dzieci zostały obdarowane przez uczniów klasy VI oraz rodziców upominkami. Ale to nie koniec atrakcji. W klasie czekał na Pierwszaków duży tort w kształcie księgi oraz szampan ( naturalnie bezalkoholowy). Dzieci były pod ogromnym wrażeniem, zarówno im jak i ich wzruszonym rodzicom oraz wszystkim zgromadzonym ten dzień na długo pozostanie w pamięci.
Mariola Tyc
Karolina Zdrowowicz
„Dzień Ziemniaka” i akcja „Sprzątanie Świata”. Dnia 6 października 2010r. już po raz kolejny w Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy w Żeliszowie odbyła się typowo jesienna w swoim charakterze impreza „Dzień Ziemniaka”, której towarzyszyła akcja „Sprzątanie Świata”. Uroczystość rozpoczęła się apelem przygotowanym przez członków Samorządu Uczniowskiego, w którym przypomniano min. krótką historię pojawienia się ziemniaka na naszych słowiańskich stołach. Zaprezentowano również wyniki konkursów: „Ziemniaczany Idol” oraz „Ziemniaczane stemple”. Na zwycięzców czekały atrakcyjne nagrody rzeczowe, natomiast dla pozostałych uczestników przewidziano liczne nagrody pocieszenia w słodkiej formie.
Następnie przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego zaprosiła wszystkich uczniów do typowo ziemniaczanych konkurencji. Klasy O-III brały udział w „Ziemniaczanym slalomie” opartym na dyscyplinach sprawnościowych, takich jak : „Sadzenie i zbieranie ziemniaków”, „Bieg z ziemniakiem na łyżce”oraz „Bieg w worku od ziemniaków”. Natomiast uczniowie klas IV –VI mieli w tym czasie okazję sprawdzić swoją wiedzę w „Ziemniaczanym quizie”.
Dla wszystkich nie zabrakło również konkursów min. : „Rzut ziemniakiem do celu”, czy „Złap ziemniaka do worka”. Dla najmłodszych dzieci atrakcją był konkurs plastyczny.W każdej konkurencji przyznano miejsca od I do III. Laureaci otrzymali od organizatorów nagrody rzeczowe, a pozostali uczestnicy nagrody pocieszenia.
Po przeprowadzonych sprawnościowo-artystycznych konkurencjach uczniowie zaopatrzeni w foliowe worki i rękawiczki wyruszyli wraz z opiekunami wyznaczonymi wcześniej trasami. Wszyscy z wielkim zapałem porządkowali teren wokół szkoły i jej okolic.
Po powrocie nie zabrakło oczywiście pieczonego ziemniaka z ogniska, którego wiernie strzegł nasz pan Woźny. I tak w ziemniaczanych humorach zakończyliśmy ten dzień pełen zabaw i atrakcji.
Dyrekcja, Grono Pedagogiczne i uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Żeliszowie pragną serdecznie i gorąco podziękować Panu Bolesławowi Potockiemu za pomoc w organizacji imprezy.
Karolina Zdrowowicz
Najmłodsi zwiedzają Zamek Śląskich Legend 5 października 2010 r. Dzieci z oddziału przedszkolnego wzięły udział w wycieczce do Zamku Śląskich Legend w Pławnej. Czekało tam na nie mnóstwo atrakcji.
Już parking na którym zatrzymał się autokar zrobił wielkie wrażenie na maluchach. Monstrualnej wielkości rzeźby , chatka w kształcie głowy, a także fantastyczny smok stojący tuż przy drodze wywołały ich zachwyt , widoczną radość, spontaniczność oraz ciekawość, co jeszcze na nie czeka. Zetknięcie się dzieci z nowym, ciekawym środowiskiem spotęgowało chęć stawiania pytań, którym to nie było końca. Moment przekroczenia bramy wejściowej był punktem kulminacyjnym wspólnego radowania się. Pani przewodnik od razu zaprosiła przedszkolaków na spektakl do wnętrza Zamku Śląskich Legend. Panująca tam atmosfera grozy i niesamowitości sprawiła, że z otwartymi ustami wysłuchały legend dotyczących Karkonoszy. Największe wrażenie wywarły na dzieciach ogromne kukły ożywiane za pomocą sznurków. Maluchy mogły przekonać się, jak ożywają lalki, a na koniec same zamieniły się w animatorów. Pełne wrażeń i nowej wiedzy z apetytem siadły następnie do wspólnego śniadania. Po posiłku przeszły do pracowni litograficznej. Tam wykonały własnoręcznie odbitki , które zabrały na pamiątkę do domu. Pokaz sztuki kowalskiej był połączony z możliwością zrobienia sobie zdjęcia na naturalnej wielkości drewnianym koniu. Niecierpliwi korzystali z placu zabaw i kręcili się na karuzeli. Na zakończenie odbyły się zajęcia teatralne , podczas których przedszkolaczki poznały tajniki teatru ulicznego oraz wcielały się w role zwiadowców i występowały w profesjonalnych maskach teatralnych. Zauroczona niespożytą energią dzieci pani przewodnik zaproponowała jeszcze zabawy w prastarej osadzie. Uroki tej drewnianej osady z wieżami strzelniczymi, narzędziami takimi jak: szubienica, dyby, niemała miniatura konia trojańskiego, proporzec i godło dały możliwość poznania własnego dziedzictwa kultury oraz jego uniwersalnych wartości. Zbadanie własnoręcznie wszystkiego, zastosowanie i sprawdzenie wiedzy w praktyce, zachęcały do pokonywania lęków i uprzedzeń oraz przezwyciężania trudności podczas wspinaczki na najwyższe części otaczającej je palisady. Wyposażone w wiedzę o własnym regionie, pełne wrażeń niechętnie opuszczały to wspaniałe miejsce. Wychodząc naprzeciw naturalnym potrzebom dzieci połączyliśmy ze sobą dwie formy ludzkiej działalności: uczenie się i zabawę . Rozbudziliśmy różne zainteresowania dzieci oraz wskazaliśmy źródło zaspokojenia niezaspokojonej ciekawości świata, która wiedzie dzieci w najtajniejsze zakątki. Dostarczając materiału spostrzeżeniowego umożliwiając jej obserwację uczyliśmy zachowania się w różnych sytuacjach. Świetna zaś zabawa, dostarczyła niezapomnianych wrażeń i emocji. Dziś zostały wspomnienia i piękne zdjęcia. Wszystkim polecamy odwiedzenie tego szczególnego miejsca w samym centrum wsi Pławna. Niektóre zdjęcia z wycieczki znajdziecie w szkolnym albumie fotograficznym.
Renata Gogulska